Zadecydowała słaba pierwsza połowa.

443

Kłopoty kadrowe nie opuszczają naszej drużyny. W niedzielne popołudnie trener Ulanowski musiał desygnować do gry z Roztoczem bardzo odmłodzony zespół. W pierwszej jedenastce zagrało aż pięciu juniorów oraz dwóch młodzieżowców. To najmłodszy zespół Granicy, jaki do tej pory wystąpił w obecnym sezonie zamojskiej klasy okręgowej.

Taktyka obrana przez szkoleniowca Granicy sprawdzała się do 19 minuty. Wtedy błąd naszej eksperymentalnie złożonej formacji defensywnej wykorzystał Mateusz Wójcik i płaskim strzałem pokonał Łukasza Skibę. W 26 minucie na tablicy świetlnej było już 2:0. Gospodarze wykonywali rzut rożny, nasi zawodnicy popełnili błąd w kryciu i Przemysław Dycha nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Stracony gol nie podziałał mobilizująco na nasz zespół. Wprawdzie próbowaliśmy kontrować zespół Roztocza, jednak żadna z akcji nie zakończyła się powodzeniem. Co gorsze, po 30 minutach przegrywaliśmy już 0:3 i stało się jasne, że dzisiejszy mecz trudno będzie zaliczyć do udanych. Strzelcem gola był Karol Bukowski, który zakończył zespołową akcję gospodarzy.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Do szatni schodziliśmy w bardzo złych nastrojach.

W drugiej połowie mecz się wyrównał. Już w 47 minucie powinniśmy zdobyć kontaktowego gola, jednak nasi piłkarze nie wykorzystali błędu rezerwowego bramkarza Roztocza, który w przerwie zmienił Łukasza Rynia. W kolejnych fragmentach gry sytuacje mieli zarówno gospodarze jak i Granica. Z naszej strony na listę strzelców mogli się wpisać Sebastian Dziki, Jacek Kulpa i Kamil Szuper. Niestety zawiodła skuteczność oraz złe wybory w sytuacjach, które mogły przynieść honorową bramkę dla niebiesko-zielono-czerwonych. Pozytywem dzisiejszego przegranego spotkania była gra w zespole seniorów aż sześciu juniorów, czyli: Skiby, Grzelaka, Chmielowca, Surmacza, Rzepeckiego i Kudelskiego oraz trzech młodzieżowców: Szupera, Molnara i Zalewskiego. Doświadczenie zdobyte w takich meczach powinno już niedługo zaprocentować.

Na lepszą grę i dobry wynik liczymy już w najbliższą środę, 11 listopada. W ramach XVI kolejki spotkań zamojskiej klasy okręgowej zagramy z drużyną Metalowca Goraj. Początek meczu na stadionie Centrum Sportu i Rekreacji w Lubyczy Królewskiej o godzinie 13:00.

Roztocze Szczebrzeszyn – GRANICA LUBYCZA KRÓLEWSKA 3:0(3:0)

1:0 Mateusz Wójcik 19′, 2:0 Przemysław Dycha 26′, 3:0 Karol Bukowski 30′

żółta kartka: Artem Molnar

GRANICA: Skiba – Grzelak, Watrak (kapitan), Zalewski, Chmielowiec, Rzepecki, Surmacz, Dziki, J.Kulpa, Szuper, Molnar (85′ Kudelski)