Wysoka wygrana Granicy!

542

Podopieczni Zbigniewa Ulanowskiego w pełni zrehabilitowali się za porażkę sprzed tygodnia w Sitnie. W sobotnim meczu 14 kolejki spotkań zamojskiej klasy okręgowej, Granica wygrała z Olimpiakosem Tarnogród 4:0(2:0).

Podobnie jak tydzień temu, trener Ulanowski musiał sobie radzić bez kilku podstawowych zawodników. Jak się później okazało, kłopoty kadrowe jeszcze bardziej zmobilizowały nasz zespół, który zagrał z ogromnym zaangażowaniem i zasłużył na duże słowa uznania.

Od początku spotkania więcej z gry mieli nasi piłkarze, którzy częściej przebywali na połowie zespołu Olimpiakosu. W 10 minucie pierwszą sytuację bramkową miał Kamil Szuper, który uderzał z 10 metrów, ale udaną interwencją popisał się bramkarz gości. Kilka minut później ponownie strzelał Szuper, jednak tym razem piłka przeleciała obok prawego słupka bramki. Nasi piłkarze uzyskali przewagę, a jej efektem był gol zdobyty w 25 minucie. Z rzutu wolnego dośrodkował Jacek Kulpa, a celnym strzałem głową popisał się Mateusz Watrak, który w meczu z Olimpiakosem pełnił funkcję kapitana zespołu. Sześć minut później Granica prowadziła już 2:0. Po wrzucie z autu piłkę głową zgrał Sebastian Dziki, a celnym strzałem popisał się Jacek Kulpa. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Należy podkreślić, że w tej części gry, goście nie stworzyli sobie żadnej sytuacji bramkowej.

Tuż po wznowieniu drugiej połowy stało się jasne, że tego meczu nie możemy przegrać. Dokładnie 9 sekund potrzebowali nasi piłkarze, aby podwyższyć wynik na 3:0. Ze środka zaczął Molnar, piłkę w stronę bramki Olimpiakosu zagrał zagrał Jacek Kulpa i po błędzie obrońcy w sytuacji sam na sam nie pomylił się Artem Molnar. Mając trzy bramki w zapasie, podopieczni trenera Ulanowskiego kontrolowali przebieg meczu. Goście zagrali nieco odważniej, jednak w sobotnie popołudnie nie byli w stanie zdobyć honorowego trafienia. Inna sprawa, że tak naprawdę tylko dwukrotnie poważniej zagrozili naszemu bramkarzowi, ale udanymi interwencjami popisał się Łukasz Skiba.

W końcówce meczu ponownie zaatakowali nasi piłkarze. Najpierw Sebastian Dziki idealnie obsłużył Artema Molnara, ale ten fatalnie spudłował w sytuacji sam na sam. Chwilę później udanym odbiorem piłki popisał się Jakub Zalewski. Akcję zainicjował Jacek Kulpa, a nieporozumienie formacji obronnej Olimpiakosu wykorzystał Sebastian Dziki, który minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce. To był ostatni gol w sobotnim meczu. Dzięki wygranej, nasz zespół ma na koncie 22 punkty i awansował na 9 miejsce w tabeli. Za tydzień Granica wyjeżdża do Szczebrzeszyna, na mecz z tamtejszym Roztoczem. Spotkanie zaplanowano w niedzielę o godzinie 13:00

GRANICA Lubycza Królewska – Olimpiakos Tarnogród 4:0(2:0)

Granica: Skiba – Haponiuk, B.Kulpa, Zalewski, Watrak, Chmielewski, Głębocki, Dziki, Szuper (76′ Guz) J.Kulpa, Molnar (83′ Chmielowiec)

żółte kartki: Chmielewski,Haponiuk, Molnar