Stracone dwa punkty.

508

Zazwyczaj punkt zdobyty na wyjeździe uznawany jest za sukces zespołu. Jednak nasi piłkarze po dzisiejszym spotkaniu, powinni mieć pretensje tylko do siebie, że z Dereźni Solskiej nie wrócili z dorobkiem trzech punktów.

Niedzielne spotkanie rozgrywane było na krótkim i wąskim boisku, które było sprzymierzeńcem zespołu Orionu. W pierwszej połowie spotkania sytuacji bramkowym było jak na lekarstwo.

Nasi piłkarze byli częściej przy piłce, ale brakowało wykończenia. Należy przyznać, że w pierwszych 45 minutach gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale w zamieszaniu podbramkowym bardzo dobrze zachował się Łukasz Skiba, który złapał piłkę zmierzającą do bramki. Kilka minut później podopieczni Zbigniewa Ulanowskiego potwierdzili lepszą jakość piłkarską i za sprawą Adriana Czapli objęli prowadzenie 1:0. Asystę przy tym golu zaliczył obrońca, Paweł Zając.

Druga połowa spotkania również należała do niebiesko-zielono czerwonych. Decydujące momenty miały miejsce w ostatnich dwudziestu minutach meczu. W tym czasie Granica stworzyła co najmniej cztery sytuacje bramkowe, które powinny przynieść kolejne gole. Swoje szanse mieli Sebastian Dziki, Kamil Szuper oraz Kacper Głębocki. Niestety nasi piłkarze wykazali się fatalną indolencją strzelecką, która przyczyniła się do nerwowej końcówki spotkania. W doliczonym czasie gry gospodarze wykorzystali swoją jedyną szansę z drugiej połowy. W zamieszaniu podbramkowym umieścili piłkę w siatce i tym samym zdołali wywalczyć 1 punkt.

Po raz kolejny okazało się, że gra się przez pełne 90 minut, a niewykorzystane sytuacje bramkowe mogą się zemścić. Liczymy, że nasi piłkarze w kolejnych spotkaniach odrobią punkty, które zostały stracone z Turem i Orionem. Okazja nadarzy się już za tydzień w sobotę, 3 października. O godzinie 15:00 na stadionie Centrum Sportu i Rekreacji w Lubyczy Królewskiej zagramy z Sokołem Zwierzyniec.

Orion Dereźnia – GRANICA Lubycza Królewska 1:1(0:1) A.Czapla 45′

Granica: Skiba – Adamaszek (77′ Guz), Bojarczuk, Zalewski, P.Zając, Chmielewski, Dziki, Czapla, Molnar (66′ Głębocki), Szuper, J.Kulpa

żółta kartka: J.Kulpa