Puchar Starostów nie dla Granicy.

380

Dzisiaj zespół Granicy rozegrał mecz pierwszej rundy Pucharu Starostów. Podopieczni Zbigniewa Ulanowskiego zmierzyli się w Tarnoszynie z miejscową Szyszłą, występująca w zamojskiej klasie „A”. Już w 11 minucie, po dobrze rozegranym rzucie różnym skutecznym strzałem popisał się Jakub Nazarowicz i niebiesko-zielono-czerwoni objęli prowadzenie 1:0.

Gospodarze nie potrafili stworzyć dogodnej sytuacji, jednak w 24 minucie niezrozumiałą decyzję podjął sędzia główny, dyktując rzut wolny dla gospodarzy około 18 metrów od bramki Granicy. Mocnym strzałem po poprzeczkę popisał się zawodnik Szyszły i doprowadził do wyrównania. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, chociaż Granica powinna wykorzystać przynajmniej jedną, z kilku groźnych sytuacji bramkowych.

Druga połowa również przebiegała pod dyktando gości. Miejscowi z każdą minutą opadali z sił, licząc na kontrę lub rzuty karne. Kilka akcji Granicy mogło się podobać, jednak brakowało dokładnego ostatniego podania lub decyzji o strzale, gdy była taka okazja.

Ostatnią szansę na zwycięstwo w regulaminowym czasie miał wprowadzony po przerwie Tobiasz Kudelski. W 90 minucie po rozegranym rzucie różnym, popisał się mocnym strzałem z około 20 metrów, jednak piłka przeleciała około 50 centymetrów nad bramką gospodarzy. Kilka minut później słabo prowadzący zawody sędzia odgwizdał koniec spotkania. Niestety rzuty karne lepiej wykonywali miejscowi. Wygrali 3:2 i to Szyszła zagra w kolejnej rundzie Pucharu z drużyną Pogoni Łaszczówka.
W dzisiejszym meczu zagrało czterech zawodników testowanych. Trener Zbigniew Ulanowski pozytywnie ocenił ich grę i jest duża szansa, że wkrótce wzmocnią zespół Granicy.


Szyszła Tarnoszyn – GRANICA LUBYCZA KRÓLEWSKA 1:1(1:1) karne 3:2
Granica: Skiba – Guz, B. Kulpa, Haponiuk, Reszka, Jakub Nazarowicz, Zalewski, Szuper, Czapla, J. Kulpa, Głębocki.
Na zmiany wchodzili : Biszczanik, Luciak, Kudelski