Cenny punkt u faworyta!

626

Granica nie zwalania tempa! Niebiesko-zielono-czerwoni maja za sobą dwa mecze rundy jesiennej w zamojskiej klasie okręgowej i już cztery zdobyte punkty. Po sensacyjnej wygranej z zespołem Tanew Majdan Stary, podopieczni Zbigniewa Ulanowskiego postawili się kolejnemu faworytowi tej klasy rozgrywkowej – Igrosowi Krasnobród.

Początek spotkania nie napawał optymizmem, gdyż już jedna z pierwszych akcji gospodarzy zakończyła się bramką. W 2 minucie błąd naszej formacji obronnej wykorzystał Paweł Wiciejowski i celnym strzałem pokonał Łukasz Skibę. To był jedyny strzał, którego nie zdołał obronić nasz 17-letni bramkarz. W pozostałych sytuacjach podczas meczu spisywał się znakomicie i był jednym z bohaterów sobotniego pojedynku. Wracając do początku spotkania, nasi piłkarze szybko pozbierali się po stracie gola. Już trzy minuty później Granica doprowadziła do wyrównania. Po rzucie wolnym wykonywanym z około 25 metrów, piłkę próbował przyjmować Jakub Zalewski, nas szczęście w pobliżu był Kamil Szuper, który pewnym strzałem z około 11 metrów pokonał Karola Gontarza. Było 1:1 i Granica zaczęła grać coraz odważniej. Nasi piłkarze stworzyli kolejne sytuacje bramkowe, w tym dwie, które powinny przynieść nam gola. Niestety Kamil Szuper nie wykorzystał ich i do przerwy wynik nie uległ zmianie. Druga połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, ale nasi piłkarze kilka razy groźnie kontrowali i również mogli pokusić się o zwycięskiego gola. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1(1:1). Duże brawa należą się całemu zespołowi, który walczył w ogromnym upale o każdy metr boiska. Dodatkowo na szczególne pochwały zasługuje nasz 17-letni bramkarz Łukasz Skiba, który po raz kolejny zaliczył znakomity mecz w klasie okręgowej.

Już za tydzień, w sobotę o 17:00 kolejny bardzo ważny mecz. Tym razem w Lubyczy Królewskiej podejmujemy zespół Korony Łaszczów. W sobotnim spotkaniu zagraliśmy w składzie: Skiba – Haponiuk (68′ Watrak), Bojarczuk, B.Kulpa, Guz, Kamiński, Zalewski (85′ Jodłowski), Dziki (60′ Rzepecki), Czapla, Szuper, J.Kulpa (77′ Głębocki)

Żółte kartki: Szuper, Zalewski